Odp: Mondeo MK5 - wrażenia, opinie, uwagi użytkowników - dyskusja okołotematyczna
Słuchajcie, wczoraj przejeżdżając koło salonu wjechałem na moment do Forda, żeby sobie trochę popatrzeć i nacieszyć oko w oczekiwaniu na mojego. Akurat stał magnetic więc oko mi się ucieszyło, ale to co zobaczyłem po chwili kompletnie mnie rozwaliło. Otórz tylne lewe drzwi w stosunku do przednich lewych były dobry centymetr wyżej. Można było włożyć czubek palca między próg a dolny rant drzwi. Patrzyłem i nie wierzyłem, że auto wystawione za 139,900 może być tak spasowane. Masakra. Z kolei w środku za kierwnicą był taki offset, że żeby trzymać równo kierownicę musiałem usiąść na lewym boczku fotela. Poszedłem krok dalej i faktycznie, między fotel a drzwi kierowcy weszła mi cała dłon na grubość, a chudych rączek nie mam, z kolei po prawj stronie fotel jest zetknięty z tunelem środkowym tak, że nawet palca nie mogłem włożyć. W moim mk4 jak mi wpadły tam klucze lub długopis byłem w stanie po małej gimnastyce go wyjąć, w MK5 jest to niewykonalne. Jeżeli tak będzi złożony moj egzemplarz, to przeżyję zaliczkę i podziękuję. Powiedzmy sobie jasno - to jest NIE DO ZAAKCEPTOWANIA. Dramat.
Można nie lubić Passata (i ja właśnie nie lubię) ale idzcie do WV i zobaczcie jak spasowany jest Passat. To jest perfekcja przy Mondeo. Nie wiem jak ta fabryka w Hiszpanii działa, ale to jest jakieś nieporozumienie.
Obok stał S-Max i to jak miał spasowane listwy w drzwiach wzbudziło mój szczery śmiech.
Ostatnio edytowane przez Malenstwo8 ; 13-02-2016 o 16:06
|