Witam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wczoraj po przejechaniu 40km zaświeciła się kontrolka ABS i pojawił się komunikat "usterka wspomagania kierownicy", zaraz po tym kilka następnych: hamulec EPB, poduszki pow., akumulator oraz komunikaty: "tryb ograniczenia prędkości" i "usterka układu silnika". Znajomy poradził postój i 'zrestartowanie' poprzez odkręcenie plusowej klemy. Okazało się, że nie mam czym tego zrobić więc chciałam ruszyć dalej. Samochód nie chciał ponownie zapalić (a słychać było, że coś 'styka'). Zostawiłam go na 2 godziny, po tym czasie odpalił bez problemu, nie pojawiły się żadne kontrolki, więc ruszyłam. Po 2km wszystko zaczęło się od nowa. Po kolejnych 2km samoistnie zgasł i nie chciał odpalić (już nie było słychać, że coś 'styka';p). Mimo tego, że deska mi się podświetlała i działały światła nie mogłam włączyć awaryjnych. Po jakimś czasie wreszcie się włączyły, ale znowu nie reagował na ich wyłączenie. Dziwne było też to, że w czasie jazdy komputer się wyłączał, tzn. gasił się wyświetlacz i wszystkie kontrolki (trwało to kilka sekund), a po włączeniu pokazywało jakieś głupoty, np. temp. -60st. (kontrolki świeciły się nadal).
Znajomy przyjechał z kluczami, odkręcenie akumulator nie pomogło. Ostatecznie trzeba było go holować.
Dodam, że samochód zakupiony w sierpniu 2015, nowy akumulator we wrzeniu 2015r.