Cytat:
|
"moment wyżyłowanych małych trubo o kiepskiej żywotności powoli mija" - po czym to wnioskujesz?
wg mnie dopiero się rozkręca.... ;-)
|
Ok, chodziło mi o niską żywotność i wysoką awaryjność pierwszych masowych turbo benzyn. Między innymi bolączki pierwszych TSI i ich "olejobranie". Ostatnie EcoBoosty zbierają same pochwały... Teraz są coraz bardziej dopracowane i nie sprawiają tylu problemów. To miałem na myśli
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Było parę wyjątków, 1.8T w VAGu, choć mało popularny bo paliwożerny to na bazie nieśmiertelnego 1.8 który dzielnie znosił zaturbienie, mercedes wsadził "turbiuniunieńkę" do 900cc w smarcie roadsterze i ponoć też to dawało radę, choć odbijało się na ogólnie pojętej żywotności. Saab.. w sumie prekursor turbo... no kilka było. Generalnie problemy turbobenzyn widać przy okazji początków downsizingu i wyciskania co się da z małych pojemności.
Zobaczycie, za 10 lat wolnossąca benzyna będzie dostępna już tylko w ofercie nissana i lady.