Wiesz
@
wojtekjanus
to co opisuje kolega
@
jimi722
to ciężko jest jednoznacznie stwierdzić czy był winy wtryskiwacz i wiem co mówi twój znajomy pompiarz że nie ma wtrysków sprawnych po 100 tyś km.
Ale ja też miałem dziurę w tłoku w silniku 2.0 tdci 200KM i też tak się usprawiedliwiałem że może jest to wina wtryskiwacza i dałem wszystkie 4 do sprawdzenia do ASO Bosch i wszystkie 4 są w idealnym stanie.
A później zacząłem analizować dlaczego ta dziura powstała i wyszło mi że jednak miałem za ciężką nogę bo cały czas pedał gazu był w podłogę i do tego długie trasy na autostradzie.
To samo powinien przeanalizować sobie kolega
@
jimi722
bo być może ma kierowców którzy mają ciężkie nogi do tego jeszcze kolega ma bardzo duże zabudowy z windą na końcu.
I nawet jak kierowca nie ma ciężkiej nogi ale przy takiej zabudowie auto i silnik ma ciężko więc cały czas jest na 90% obciążeniu co powoduje przy długiej jeździe autostradą mocne przegrzaniem tloków.
A może jeszcze trzeba pogonic bo czas ucieka i efekt końcowy znamy.
Dlatego jeszcze raz powtórzę nie koniecznie muszą być winne wtryski.
Styl eksploatacji ma największe znaczenie oraz z jakim obciążeniem się jeździ a jak mamy dużą zabudowę to mamy cały czas duże obciążenie plus autostrada powoduje długotrwałe obciążenie.
Na trasie wielerazy spotkałem auta do 3,5 tony ale z zabudową jak w tirze za kabiną był taki żagiel że kierowcy jak się zapytałem na stacji benzynowej to mówi że to auto powyżej 110 już nie jedzie bo są takie opory powietrza, a i spalanie ma ogromne bo silnik cały czas pracuję na maksa.