Cytat:
|
Moim zdaniem foteli nie da się ocenić obiektywnie. Na przykład, dla mnie wszędzie jest wygodnie, nawet a autach segmentu B. Ale ważę 70 kg (176 cm). I gdybym miał na kolana wziąć swojego psa (30 kg), to zmieniłoby to ocenę wygody diametralnie.
Ogólnie rzecz biorąc, zachowanie BMI w granicach prawidłowego to najtańszy sposób podniesienia poczucia komfortu w aucie. Niejeden narzeka na fotele, a sedno problemu jest gdzie indziej. :-)
|
No wiesz co!? Hehe, nie musisz być taki dosadny.. ja z moim BMI czuję się nieźle
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. To, że mam Formę, nie wpływa tak ujemnie na odczucie foteli. Niektóre fotele wydają się zbyt miękkie, niektóre super wygodne, ale nie schudnę 30kg więc muszę zacieszyć tym co mam do wyboru. Ford to amerykańskie auto na amerykańskie tyłeczki, powinni wiedzieć jak zrobić fotel na grubasa.