Cytat:
|
, to większość Transitów które oglądałem to po prostu koszmar. I na prawdę nie znalazłem elementów które by nie rdzewiały.
|
Dzieje się tak dlatego że mało kto robi przeglądy lakiernicze po okresie gwarancji podstawowej czyli dwuletniej.
Bo tak jak pisałem wyżej Transit z rocznika 2009 ma 8 lat gwarancji na perforacje nadwozia ale nikt tego nie pilnuje bo albo nie wie że można jeszcze coś zrobić na gwarancji nawet jak auto ma już drugiego właściciela.
Albo szkoda mu 100-150 zł raz w roku na przegląd nadwozia.
A jak już się coś dzieje z lakierem trzeba odrazu reklamować póki jest małe ognisko korozji a jak jest już duże to jest już za późno bo rdza jest tak duża że serwis tego nie chce uznać.
Te wszystkie auta dostawcze na rynku wtórnym żadko które jest zadbane najczęściej nikt się nie przejmował małymi uszkodzeniami lakieru a później po kilku latach tak wyglądają na zardzewiałe.
Jest jeszcze jedna sprawa auto typu Transit najczęściej pracuje gdzieś w firmie gdzie jest kilku kierowców co w ogóle nie dbają o to jak to wygląda. Tu się zadrapie tam się zrobi wgniotka tam wyskoczy coś jeszcze i później jest jak jest.
Ja sprzedałem transita z 2009 roku jako 4,5 letnie auto i nie miało śladu korozji bo co roku jeździłem do serwisu na reklamację jak tylko coś zauważyłem i wszystko mi naprawiali dzięki czemu auto wyglądało bardzo dobrze