Odp: Wyciszenie,wytłumienie,podniesienie komfortu jazdy co i jak ?
Ja osobiście powiem jedno,każdy z nas dobrowolnie wybrał S-maxa. Ja wybrałem,gdyż potrzebowałem dodatkowe auto typu minivan, z dużą przestrzenią w bagażniku i w miarę dobrym komfortem jazdy. Oczywiście, wiadomo,że decydując się na auto tego typu Van i w dodatku Forda, nie ma co liczyć na super,mega wyciszenie, wytłumienie i "odseparowanie" od wszystkiego co na zewnątrz i złe. Więc ,poza w miarę możliwym wytłumieniem drzwi, podłogi,klapy tył,nic więcej bym nie tykał. A i tak szum, oporu powietrza ,oraz szum dobiegający z oporów toczenia pozostanie nie wyeliminowany. Przed zakupem S-maxa,brałem namiar na R-klasę Mercedesa, lecz powiem Wam,że i w tak dużym aucie, renomowanego producenta,za cicho nie jest, podobnie jak w Chryslerze Pacifice,którą to jeździłem poprzednio. Chcecie ciszej i komfortowo...pozostaje klasa premium.
__________________
" Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje"
Jeśli nie możesz znaleźć auta dla siebie...zbuduj je, czyli konstruowanie pojazdów typu SAM i innych wynalazków
|