żadnych wentylatorów chłodnicy nie trzeba odkręcać !!
Wyjmujemy tylko akumulator i jego plastikowa obudowę i rozrusznik można spokojnie wyjąć , odchylając gruby przewód z płynem chłodniczym. Każdy się zorientuje, o który chodzi jak zdemontuje akumulator.
Moje objawy: przekręcam kluczyk żeby odpalić i cisza !!!
kontrolki nie gasną, świecą normalnie...
bezpieczniki ok
puknąłem w rozrusznik drewnianym kijem i odpalił... potem odpalał jeszcze 4x i pukanie już nie pomogło
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. wiec demontaż i czyszczenie...
U mnie wystarczyło rozebrać rozrusznik i go oczyścić bo tam gdzie szczotki było mega dużo pyłu, sadzy - wyglądało jakby pył ze sprzęgła.