http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=206290
Bump: Teraz już mam tak, że rano jak ruszam i jadę 100km/h a nawet 110km/h to przez pewien czas ten bieg nie jest tak choćby włączony. Bo trzymając gaz mam 2500obr/min i wciąż 110km/h a puszczając ten gaz jest 1600obr/min i prędkość powoli spada. Znowu dodaję delikatnie gazu obroty wskakują na ten sam pułap i dalej jadę, puszczam i to samo. Prędkość wciąż ok 110km/h, lecz po pewnym czasie ok pół minuty nagle łapie i już po puszczeniu obroty nie spadną do 1600 tylko zaczynają spadać wraz z prędkością. Ciekawy ten mój przypadek widzę nikt w internecie a czytałem już prawie każde forum nie tylko swojej marki nie miał takiego problemu. Co ciekawe jak już te obroty wskoczą na swój pułap to silnik wydaje jednostajny dzwięk a auto przyśpiesza, innymi słowy zaczął się tak zachowywać jak skrzynia cvt. Czyli ta co w niej się stożki rozjeżdżają a silnik pracuje cały czas w tym samym pułapie obrotów i momentu obrotowego.