Sasiada nie zabieram na zakupy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. wozek tez nie zawsze biore, bo czesto mi sie nie chce. W sklepach w ktorych robie zakupy sa male wozki na kolkach i odkladane przy kasie, wiec ze sklepu wychodze w rekach trzymajac zakupy. Natomiast z galerii handlowych z wozkami tez sie nie wychodzi. W sumie bez roznicy czy to bedzie czujnik, czy otworze klape z pilota. Dlatego chyba wtstarczy porzadny silownik, ktory sam dzwignie klape jak odskoczy. Wiec dajcie spokoj ze szceniackimi wpisami, ze to bajer dla sasiada, jestesmy tu po to zeby sie dzielic wiedza i doswiadczeniem, a mi akurat mocno to ulatwi zycie.