Zasada docierania jaką przedstawił .Touch'n'go może mieć sens. W podobny sposób np. dociera się wyczynowe silniki spalinowe w modelach RC. Dla troszkę mniej zorientowanych są to zdalnie sterowane modele spalinowe w skali np. 1:8. Tam też jest tłok, cylinder, świeca i obroty sięgające nawet 48 000 rpm
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Po tym jak zacząłem docierać takie silniki w sposób: gaz max - hamulec - chwila jednostajnej jazdy, silnik dostał takiego ognia, że udało się zająć III miejsce w Mistrzostwach Polski. Ale jest i druga strona medalu; zmalała żywotność silnika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Jednak w RC nie ma termostatu i jakichkolwiek zabezpieczeń jak w "normalnych" autach więc ten sposób docierania może być skuteczny. Ja w MK5 po pierwszych 500 km wciskałem na chwile gaz do dechy i odpuszczałem, póki co nie narzekam na dynamikę aczkolwiek nie mam pojęcia czy to jednak zasługa docierania.