Eeee tam. Mój S-Max właśnie wrócił z korekty lakieru i powłoki. Pewnie, że będzie szkoda ale nie wierzę żeby tydzień wytrzymał w boskim stanie w jakim jest teraz. Jak chorda małych bucików zacznie się ładować do środka, opierać o samochód, trzeć zamkami i drapać rękawiczkami. Wszystko jest dla ludzi. Jak trzeba będzie to znowu pojedzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.