Witam, mam problem z 1 sondą lambdą. Komputer pokazywał błąd 1-szej sondy, a dokładniej jej grzałki, więc wymieniłem na uniwersalną Magneti Marelli czy coś takiego. Błąd ponownie pojawił się po 2 odpaleniach silnika, podjechałem więc do najlepszego elektryka w okolicy i posprawdzał sygnał z komputera do sondy, napięcia itd. i wszystko od strony sterownika jest idealnie. Kazał mi sprawdzić opór grzałki sondy (dwa białe kable) kiedy będzie zimna i podał mi taki schemat:
http://imgup.pl/di/O833/1455768805471.jpg wymieniona sonda miała opór 6,2 Ohm, czyli prawidłowo niby. Teraz pytanie, czy wymiana na oryginał za 350 zł pomoże? bo mnie spalanie zje, i ostatnie, podobno ta druga sonda jest taka sama, warto zmierzyć jakie ona ma opory?