No czyli rzeczywistość. Tą gwarancję, to można włożyć do bagażnika chyba mówiąc oględnie.
Ja miałem G12 wykupioną, to jak padł uszczelniacz wału i zapytałem o gwarancję, to ekipa ostatkiem sił powstrzymywała się od śmiechu. Kierownik serwisu powiedział z wymęczoną powagą, że gwarancja tego nie obejmuje, aha i kazali mi zapłacić 350 zł za oględziny auta i kwalifikację usterki, ale tu z kolei ja walczyłem resztką sił, żeby nie buchnąć im śmiechem w twarz, więc ogólnie wyszliśmy na 0.
Wszędzie są jaja z gwarancją, ale Ford z tego słynie, z tym, że co mam zrobić jak lubie Fordy i ogólnie są ok. Do VW nie pójdę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.