Aaaa... złośliwy kolega tedi_k jest złośliwy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wszystko fajnie, tylko że na alledrogo i tablicoeliksach liczniki są albo do diesla albo do anglików albo w kosmicznej cenie.
Wiadomo - diesla do benzyniaka nie wsadzę; angliki podobno generują problemy (na przeglądzie, w przekładce i przy jeździe [bo wytłumacz gliniarzowi, że myślałeś, że masz 110 a nie 180?]) a zapłata 250-600 zł za licznik do 8-11 letniego auta to pomysł ocierający się o masochizm.
Dlatego podpytuję czy ktoś ma jakieś inne ciekawe źródło liczników do benzyniaków i jakie ceny na ów źródle obowiązują
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
wydaje mi się, że problem zimnych lutów dotyczy tylko "bida-zegarów" czyli BEZ komputera pokładowego (przed i poliftowych), więc przedlifty Z komputerem powinny być ok, ale dożywotniej pisemnej gwarancji nie ma Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Mayak, czy licznik z problemami z zimnymi lutami daje jakieś objawy (ostrzega)? Czy może pierwsze ostrzeżenie to kop w przyrodzenie w postaci "dalej chłopie nie pojedziesz"?
Pytam się bo na ostrych mrozach mój przedliftowiec (2 linijki kompa) potrafił po odpalenia zacząć zgrzytać na mnie (elektryczne trzeszczenie), wskazówka obrotów wibrowała na zerze, ale po dodaniu gazu wszystko chodziło już pięknie. Zastanawiam się czy przypadkiem nie dostałem żółtej kartki od licznika (problem nie pojawia się od przełomu roku, ale też mrozów już takich nie ma).
Pozdrawiam.