Odp: wymiana silnika
Dokładnie.Przychylę się do przedmówców. Parokrotnie budując pojazd SAM, czy to replikę,czy szajsowóz do lasu i na offroad. Parając się w montaż silnika mechaniczny, elektryczny, osprzęt, zasilanie w paliwo,chłodzenie. Raz klient zażyczył sobie wymienić jednak silnik na inny,który zdobył z jakiegoś rozbitka...a więc,do wymiany było wszystko.Instalacja cała elektryczna silnika, układ chłodzenia, przespawywanie łap trzymających silnik, skrzynię biegów, przerabianie,dorabianie linek, wybieraka skrzyni biegów i ogólnie milion problemów. Powiem tak, ze względu finansowych, sprzedaj swojego Smaxa,to co chciałbyś zainwestować w swap silnika, dołóż do pieniedzy ze sprzedaży auta i spokojnie kupisz swój wymarzony model z upatrzonym silnikiem. Moja rada,szukaj z uszkodzonym silnikiem. Kupisz lepszy od Angola,przełożysz i będziesz miał furę w dobrym stanie.
__________________
" Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje"
Jeśli nie możesz znaleźć auta dla siebie...zbuduj je, czyli konstruowanie pojazdów typu SAM i innych wynalazków
|