Te silniki nie są takie złe jak piszesz. Powiedz skąd masz auto, bo wygląda na to, że silnik był pałowany ostro na zimno i ktoś coś przy nim robił nieudolnie.
Powiem tak, wiedza przeciętnego kierowcy, jak się prawidłowo użytkuje auto jest nie wielka, widzę to choćby w pracy, gdzie mam firmę kurierską obok. Stoją tutaj Dacie benzynowe do rozwozenia paczek po mieście, kierowca wchodzi, odpala i od razu daje w palnik na zimnym silniku.
W dostawczym Renault z dCi zaczęła im się palić kontrolka oleju, to jeździli tak jakiś czas, ja mówię że najlepiej wlać cokolwiek 5w30 byle olej był, a oni ,,choooy i tak niedługo olej mu wymieniamy''
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. .
Powiesz, że to firma i mają wy... ne, to powiem, że zwykli zjadacze chleba o swoje auta też nie dbają. Mój ojciec zarżnął ostatnio silnik w Astrze F, bo skończył mu się olej na dolewki (który ja kupiłem) i od miesiąca nie zaglądał po maskę, Nie zauważył też braku płynu chłodzącego (prawdopodobnie wywalona uszczelka).