Cytat:
|
Ha ha. A ja miałem to samo przy odbiorze. Wyjechałem z salonu na parking, cofam a tu prawy tylny czujnik piszczy i świeci na czerwono.
Poszedłem po kolesia z serwisu żeby mi wymienili auto na nowe, bo to jest popsute
Podchodząc do auta koleś palcem przetarł czujnik. Wsiedliśmy i ... wszystko działa normalnie. Uścisnęliśmy sobie dłonie (jak sąsiedzi z bajki dla dzieci) i rozeszliśmy się w swoich kierunkach.
Do dziś jest ok, a ja od czasu do czasu przecieram paluchem wszystkie czujniki (gdy widzę, że są przybrudzone)
|
To nie to. Problem nie jest związany z brudem/wodą na samym czujniku.
Mając auta z czujnikami od ponad 10 lat jestem raczej wyczulony na to, że czujniki mają swoje wymagania.