Wariujące ładowanie w 2.0 tdci polift
Witam. Od pewnego czasu mam problem z ładowaniem w moim Galaxy 2.0tdci. Niby teoretycznie nie mam problemów ani z rozruchem, przygaszającymi światłami czy innymi anomaliami ale dzięki rozbudowanemu Convers-owi mogę śledzić wartości napięcia ładowania. Wg. tego co wiem to prawidłowy prąd ładowania powinien być w okolicach 14,5V a u mnie zaraz po odpaleniu rośnie do tej wartości ale po minucie, dwóch spada do 13V, 12,7V, 13,3V i tak sobie skacze. Wczoraj dałem alternator do sprawdzenia i ewentualnej regeneracji i niby stwierdzili że regulator dobry (pomijam że za to wymienili kółko ze sprzęgłem, łożyska i szczotki czyli wszystko to na co sie nie skarżyłem). Nie muszę dodawać że nic ta operacja nie pomogła i wartości napięć są nadal takie niskie. Czemu mnie to martwi? Bo były dni w które napięcie cały czas były w okolicach 14,5V a drugie to to że mam zamontowane światła dzienne Philipsa działające z trybem automatycznym świateł i tak niskie spadki napięć powodują że światła te podczas jazdy ni z gruchy,ni z pietruchy samoczynnie się wyłączają i włączają. Prośba moja taka do osób które mają Galaxy np. tak jak ja około 2010 roku (po lifcie) i mają Convers-a z wskazaniami woltomierza aby zaobserwowały u siebie wartości napięć podczas jazdy. PS. Wiem że napięciem steruje komputer i że sobie sam dobiera ile ma ładowanie wynosić ale mi się wydaje że poziom poniżej 13V jest kategorycznie za nisko.
|