Bump:
Oby to była przypadłość tylko tego amortyzatora. Statystycznie jedna szt. na ileś tam trafia się wadliwa. Myślę, że już wszystko będzie ok
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.[/QUOTE]
Chyba jednak mam wyjątkowego pecha, bo do wymiany poszedł drugi amortyzator. Wychodzi więc na to, że przy przebiegu 16000 km mam już drugi komplet amortyzatorów z przodu. No ale są też plusy, bo wreszcie cieszę się całkowitą ciszą w czasie jazdy i do tego lepiej się Mondek prowadzi. Jako ciekawostka: ASO Jasnogórska twierdzi, że po wymianie amortyzatora trzeba robić geometrię, a ASO na Powstańców w Krakowie mówi, że nie trzeba. I bądź tu mądry.
Mimo wszystko ASO na Powstańców zasługuje na pochwały. Zdiagnozowali w ciągu 20 minut problem, z którym nie poradzili sobie ich koledzy z drugiego końca Krakowa w czasie kilkunastu wizyt w serwisie. Później szybkie ściągnięcie amortyzatora z Niemiec i auto jak nowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.