Cytat:
|
Widzisz, ja mierzyłem otwór płozy ale bez wymontowywania fotela. Wg. mnie ma on równe 15mm, takie też tulejki dorobiłem. Czyli pobrałem średnicę 14mm ze śruby i dodałem 0,5mm ściankę tulei, co razem daje równe 15mm. Więc teoretycznie nie powinno być luzu pomiędzy tuleją a otworem, który jednak jest. Na leżąco tam jest bardzo słaby dostęp, i stąd za pewne niedoszacowanie. Sądzę, że jak wykonam ściankę tulei o grubości 0,8mm, luz w końcu zniknie (razem otrzymam 15,6mm). Dlatego prosiłem o dokładny wymiar (od kogoś kto miał wymontowany fotel).
Zaznaczam, że nie chcę rozwiercać otworów do 16mm, tylko wsunąć do fabrycznych na wcisk.
|
Witajcie.
Po około roku od wykonania przeróbki sanek fotela, postanowiłem podzielić się swoimi doświadczeniami. Stwierdzam że pozostali koledzy mieli rację co do potrzebnego rozmiaru tulejek. Ostatecznie wygląda to tak, że zamówiłem tulejki z wysoko jakościowej stali HM (stosowanej na elementy maszyn o b. dużej wytrzymałości i ciągliwości ,części narażone na zmienne obciążenia np.: osie, wały korbowe, koła zębate, tarcze, wirniki, dźwignie) o średnicy zewnętrznej fi 16. Czyli 14,1 mm wewnątrz, z zastosowaniem ścianki 1mm.
Dodatkowo wszystkie gwinty oryginalnych śrub zostały skręcone klejem Loctite, dzięki temu nic się nie rokręca.
Z doświadczenia wiem, że zastosowanie mniejszej średnicy tulei, bez rozwiercania otworów rozwiertakiem do fi 16 się nie sprawdziło. Płozy są zrobione z takiego materiału, że okrągły otwór rozbił się z kształtu owalnego i rozwiercenie było niezbędne.
Zastosowanie 4 tulejek od zewnętrznej, pod 4 główne śruby okazało się w zupełności wystarczające, zaś fotel się w końcu usztywnił.