Odp: Silnik nie pali - totalna awaria
Może być jeszcze jedna przyczyna.
Komputer ma coś takiego ( mogę być nieprecyzyjny co do nazwy ), jak stabilizator napięcia lub regulator napięcia. Wygląda jak czarny płaski prostokącik z wieloma pinami wlutowany w płytkę komputera.
Jak on padnie objawy są identyczne z tymi które występują przy kłopotach z kabloteką w wiązce głównej, z tym że kabloteka w wiązce głównej daje jakieś sygnały zanim auto zdechnie, a ten piździk jak padnie to koniec.
Dodatkowo jak padnie programy serwisowe nie łącza się z komputerem, po przekręceniu zapłonu nie widać temperatury zewnętrznej, menu Conwers w teście pokazuje też bzdury zamiast temperatury silnika.
Wiązkę elektryk robił mi dwa razy , tego piździka jeden raz, tak więc to nie bajki. Ostatnio miałem kłopoty z masą w wiązce.
|