Jednak skusiłem się na przepłukanie kolektora. Trwało to dobre pół godziny zanim zużyłem całą butlę. Pierwsze centymetry kolektora oczyściły się dość ładnie, jak jest dalej nie wiem, ale mam wrażenie, że silnik jakby przyjemniej pracował.
Dzisiaj przeprowadziłem też inspekcję katalizatora i ... pozytywnie mnie zaskoczył. Na załączonej fotce widać ścianę wlotową, wylotowa jeszcze ładniejsza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak więc chyba nic poważnego z silnikiem się nie dzieje.