Cytat:
|
Z tego co widzę to większość opon "cichych" ma wyższe opory toczenia, więc wychodzę z założenia, że wolę rozgłosić muzykę niż płacić więcej za paliwo i pewnie częściej je wymieniać na nowe.
|
A policzyłeś ile realnie zaoszczędzisz na tym paliwie? Bo cała ta oszczędność od góry do dołu skali zamyka się w około 2 litrach na 1000 km.
U mnie to 15 000 km rocznie, czyli przyjmuję jeden litr, bo na etykiecie jest C i porównuję z teoretycznym A. Rocznie zaoszczędziłbym 30 litrów. Licząc po 4zł to daje 120 zł. Za komplet tych fuld dałem 930 zł. Komplet continental kosztował wtedy lekko ponad 1100. To 170 zł różnicy.
Tak więc 50 zł nadpłacam za premium (po odjęciu oszczędności wynikających z niższych oporów toczenia) po to, żeby mieć 4 dB różnicę w hałasie na niekorzyść tych droższych opon (które jeszcze rantu ochronnego nie mają, w przeciwieństwie do tych fuld).
A do tego te "niskooporowe" są często oszukiwane na szerokości bieżnika, czyli krawędzie robią im bardziej zaokrąglone. Bo klient leci na A na etykietach. :-)