Znam tylko jedną historię przeciwko nakrętkom zabezpieczającym (choć absolutnie nie jestem ich przeciwnikiem). Prawo murphyego działające w całej okazałości
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zima. Znajomi mieszkający w Austrii umówili się z nami na weekend w Zakopcu.
Jadą na spotkanie przez Słowację (Żylina), trzecia nad ranem, głęboki las. Łapią gumę. Spoko, w swoim audi mają pełnowymiarowy zapas
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tyle, że... Siłując się z nakrętkami, ta zabezpieczająca się "wymyka" i po kilku próbach jest całkowicie zjechana... Nie ma pomysłu na odkręcenie koła... Żywej duszy dookoła, paliwa coraz mniej (trochę jak w horrorze, nie?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na szczęście trafił im się kierowca (sic!) Forda z super hiper wynalazkiem pt. "zapas w sprayu" - po wstrzyknięciu go i dopompowaniu udało się dotrzeć na miejsce (choć pół weekendu kibicowaliśmy miejscowym specom w demontażu tej nakrętki...