Widzę, że temat oleju zamienił się w wątek o benzynie...
Cytat:
|
ależ odniosłem się, to co piszą na etykiecie to jedno, a to co masz w silniku to drugie, przeczytaj jeszcze raz to co jest wyżej napisane a potem jeszcze raz i jeszcze raz
|
Kolego, nie odniosłeś się w żaden sposób. Piszesz ciągle o bazach, a mnie interesuje jakość i parametry
produktu finalnego, czyli
oleju silnikowego.
Cytat:
|
liczy się baza i to jest wyznacznik ceny, kiepska baza, niska cena
wy się podniecacie liczbami na etykiecie, lepkością, indeksem, temperaturą płynięcia... to podaje każdy producent
a czemu na etykiecie nie ma bazy ? a bo bazę trzeba wyszukać już znacznie głębiej, zazwyczaj na rosyjskich forach to można wyciągnąć, producentowi to nie na rękę
|
Liczby na etykiecie podaje każdy producent, bo to są parametry określające właściwości produktu finalnego - oleju silnikowego, a nie jego poszczególnych składników. Dane te są wypisane, aby można było porównywać produkty między sobą.
Ja skupiłem się na parametrach
dwóch olejów przeznaczonych do mojego silnika. I wniosek jest jeden: Castrol ma lepsze parametry niż Millers - to mówią liczby podane przez samych producentów. Więc pytaniem otwartym pozostaje jedynie, czy jest to różnica, która ma znaczenie w praktyce. Koniec, kropka.