View Single Post
Stary 01-04-2016, 16:34   #33
Luki27
ford::average
 
Zarejestrowany: 06-10-2007
Model: Ford Mondeo MKV
Silnik: 1.5 EB
Rocznik: 2016
Postów: 59
Domyślnie Odp: 2,0TDCI Czasem nie odpala za pierwszym razem

Witam

[Będzię bardzo długie]

Od ok 3 lat męczę się z przypadkowym problemem z odpalaniem i napiszę co robiłem i co udało mi się stwierdzić, więc może komuś pomoże.
Przypadkowe nieodpalanie tzn kręci, ale nie odpala. Kiedyś pojawiało się co 1/2, roku czasem kilka razy w miesiącu, a czasem była przerwa kilka miesięcy. Żadnego związku z czymkolwiek. Charakterystyczne było to, że praktycznie zawsze problemy były na ciepłym, raczej nigdy na zimnym (1 wyjątek, ale wtedy nie chciał kompletnie odpalić).

1. Pierwsza naprawa u pana Leszka - drogo szybko (niecała doba), nie przyznał się do końca co zrobił - mówił coś o zaworze przy pompie, że go wymienił (albo wyczyścił?) - wyczyścił pompę, przy okazji EGR - wziąłem od niego samochód i po tym wszystkim jeździł dodatkowo dużo lepiej, byłem zadowolony. Starczyło na rok - teraz ŚP Pan Leszek nie żyje więc nie wiem do końca co zrobił, raczej mnie naciągnął - obecna moja teoria na temat tego problemu każde myśleć, że przez przypadek udało mu się to naprawić a wyczyszczenie EGR poprawiło dynamikę silnika.

2. Późniejsze problemy nasiliły się do tego stopnia, że nie chciał odpalić w ogóle. Zaprowadziłem do specjalisty od wtrysków i układu paliwowego diesli. Po sugestii zaczął wymieniać te zawory przy pompie - najpierw jeden potem drugi i podobno po wymianie drugiego problem zniknął - wymienił na nowy, odebrałem samochód pojechałem do domu i drugie odpalenie - znowu to samo. Zadzwoniłem i powiedziano mi, że trzeba będzie czyścic cały układ paliwowy - wyciągać zbiornik itp - oczywiście zrezygnowałem. Od tego momentu silnik odpalał przez 1/2 roku bez problemu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

3. Ponowne problemy zaczęły się znowu bardzo niesystematycznie. W międzyczasie wymieniłem rozrusznik w programie Ford 12 (chyba tak to się nazywa?) bo hałasował. Nic to wg mnie nie zmieniło - więc on nie jest problemem. Aha w międzyczasie przy problemach z odpalaniem 2xrozładował się akumulator - wzywałem wtedy fordowski Asisstance, który odpalał na kablach, ale 2 krotnie odpalali "na plaka" co sugerowało problem z układem paliwowym. W międzyczasie sprawdzałem u znajomego na komputerze ciśnienie na pompie paliwa podczas tych problemów z odpalaniem i jakby było mniejsze, co sugerowało by zawór przy pompie, ale były problemy z połączeniem z komputerem więc też nie jestem tego pewny.

Ponieważ już wtedy czytałem o przepustnicy przeczyściłem ją, ale nie widziałem różnicy.

Będąc na przeglądzie Ford 12 serwisant stwierdził, że raz nie chciał im samochód odpalić, więc to może być zacinająca się przepustnica, ze trzeba ją puknąć i odpalić.
Od tego czasu jak nie chciał odpalić, podnosiłem klapę - poruszałem rurą od przepustnicy i zawsze odpalał. Fakt, że czasem także bez tego zabiegu po kilku kręceniach także odpalał.

W końcu u znajomego mechanika zdjąłem wężyk podciśnieniowy od przepustnicy, zaślepiłem go śrubką i jest cały czas otwarta.
Jeżdżę tak od 2 tyg i zero problemów z odpalaniem !

Dodam, że podczas tych problemów zauważyłem, że podczas szybkiego przyspieszania - czyli pedał gazu w podłogę (głownie to zauważyłem na trasie) samochód jest jakby lekko przyhamowywany (falowane przyspieszanie) - po zdjęciu wężyka jest wg mnie znacznie lepiej, ale czasem także lekko odczuwalne. Może ta klapka przy maksymalnym gazie lekko się rusza i odcina trochę powietrza ??

Ponieważ ta klapka służy tylko do odcięcia powietrza podczas gaszenia, teraz przy gaszeniu lekko trzęsie i tyle. Wg mnie szczególnie jak samochód jest ciepły ta klapka się blokowała w zamknięciu lub elektrozawór od niej ją jakoś przytrzymywał zamkniętą ?

Mam zamiar wymienić przepustnicę, zastanawiam się czy elektrozawór też nie jest coś trachnięty...
__________________
Pozdrawiam
Luki
Luki27 jest offline   Odpowiedź z Cytatem