Cytat:
|
Napisałeś wcześniej że szef ma Ci kupić auto służbowe - po jaką cholerę masz się przejmować miejscem na tylnej kanapie ?!?!
Nie wiem czy definicja "służbowe" uległa zmianie ale z kiedyś jak się mówiło "służbowe" to z definicji autko będzie służyło do dojazdów do pracy lub klientów (nie przewóz ziemniaków bo nie rozmawiamy o dostawczaku) i dlatego ma być wygodne dla kierowcy - a tutaj Insia jest bardzo wygodna.
|
Są różne zawody i zakresy obowiązków. Nie jestem przedstawicielem handlowym i nie jeżdżę 100% solo- czasem zabieram 1-2 osoby, poza tym mam rodzinę. I prawo użytkowania samochodu do celów prywatnych.