Odp: Jak dobrze nawoskować auto?
Tym woskiem ze zdjęcia nie zrobisz porządnie, bo on jest tylko do szybkiego oblecenia auta (mam też dokładnie taki - świetnie przyciąga i klei kurz). Porządny to jest twardy: pasta w puszcze. I takim minimalnie sensownym (collinite 476) to woskuję tylko dwa razy w roku, bo zajmuje to cały dzień, a często dzielę robotę na dwa dni.
Nie żebym się znał, bo sam popełniam mnóstwo błędów przy myciu (na przykład używam mokrych chusteczek do tyłków niemowlęcych), ale mam te swoje błędy przetestowane latami i dobrze mi z nimi. :-)
|