Cytat:
|
Bo mk5 całą tą swoją klimę, nawiew w trybie auto to ... to po prostu jedna wielka kicha ale już to przebolałem i toleruje ale gęba mnie boli od tłumaczenia żonie, że już sam nie wiem co.
Nie działa ten system normalnie i koniec. Zmieniałem czujnik, program a dalej albo marznę albo gorącym po nogach. Z tylnich nawiewów to już leci co chce. W dlugiej trasie jeszcze jakoś sie układa ale w mieście jak przestygnie silnik to nawiew nie trzyma stałej temperatury.
|
Dokładnie.
Dodam do tego taki jeszcze szczegół. Przy starcie w trasę wcześnie rano z pełną obsadą ludzką na pokładzie przy zewnętrznej temperaturze -2 C parowała mi przednia szyba. Co jakiś czas musiałem ręcznie włączać na chwilę nawiew na przednią szybę co powodowało wyłączenie trybu auto i "pełne wianie" na szybę. Po powrocie do trybu auto po kilkunastu chwilach szyba zaczynała znów parować.
Oczywiście można ręcznie wybrać które nawiewy mają być aktywne, ale tryb auto powinien wystarczyć ... w MK4 wystarczał przez prawie 6 lat.
Klima w trybie auto to dla mnie zdecydowanie największa wada - już w zasadzie wieku młodzieńczego. Chyba będzie to choroba dożywotnia.