Cytat:
|
nie moja wina, że millers taką kartę tworzy.
|
Cytat:
|
(...) bazę trzeba wyszukać już znacznie głębiej, zazwyczaj na rosyjskich forach to można wyciągnąć, producentowi to nie na rękę
|
Może to jest przyczyna? ;-)
Cytat:
|
rusz tyłek i poszukaj, na rosyjskim forum jest wszystko na talerzu. jak znajdę wkleję.
|
Czyli znów "ja coś napiszę, a ty sobie poszukaj w necie"...
Jednego "eksperta" z polskiego forum obserwuję od jakiegoś czasu, ten polski mi wystarczy, nie potrzebuję rosyjskich. ;-) Wolę dane dostarczone przez producenta.
Cytat:
|
nie twierdzę, że ten jest fatalny a ten super. baza olejowa stawia te oleje na inne półki jakościowe i tyle. cena to potwierdza.
|
I znów ten sam marketingowy bełkot o bazach, bez żadnych danych.
Uczepiłeś się ceny, ale to żaden argument. W Polsce jest tylko jeden dystrybutor Millers Oils:
http://millersoils.co.uk/global-dist...nd+Distributor
Mając jednego dystrybutora łatwiej jest kontrolować poziom cen (brak konkurencji na poziomie dystrybucji, kontrola kanału sprzedaży przez jeden podmiot). Poza tym każdy producent pozycjonuje się na rynku - mały (w sensie wielkości sieci dystrybucji w Polsce) sprzedawca jak Millers może albo zainwestować kupę kasy w marketing i wypromować swój produkt (niższy zysk jednostkowy, rekompensowany wysokim wolumenem sprzedaży), albo może pozycjonować swoje produkty jako niszowe, a więc droższe (wysokomarżowe). A marketing prowadzony na forach internetowych ma pomóc w wykreowaniu wizerunku produktów jakoby należących do klasy premium, które nie są reklamowane w tv, ale których używają profesjonaliści/eksperci. Ot cała tajemnica.