Hej.
Prosiłbym o drobną pomoc. Od paru dni jestem właścicielem Fiesty MK7 1.4 TDCI 2009.
Jest to mój pierwszy "nowszy" samochód i zaczął mnie zastanawiać dzwięk wydawany przez komputer/radio (to duże srebrne na środku). Wydawać by się mogło jakby to zwyczajnie chodzi dysk twardy komputera bądź jakaś wentylacja? Dzwięk się pojawia po otwarciu samochodu i zanika po paru sekundach , następnie gdy wciskam sprzęgło przy odpaleniu dzwięk znowu się pojawia. Po uruchomieniu samochodu dzwięk jest cały czas i znika po wyłączeniu samochodu i radia po pewnym czasie. Czy jest to normalne zjawisko ? dzwięk nie natęża się ani nic też nie charczy niepokojąco. czy być może to tylko tanie jakościowo wygłuszenie forda ? dzwięk wydobuwa się z obudowy radia.
natomiast komputer pokazujący spalanie itp działa bez zarzutó i z rejonów kierownicy nie ma żadnych niepokojących dzwięków.
Z góry dzięku za pomoc
Zamieszczam link do filmiku.
skrzynia biegów manualna - nie ma więc problemu z transisją modułu z automatu
https://www.youtube.com/watch?v=1M9GCpbDR4o
chyba najlepiej słychać około od 1:10 i pod koniec. Niestety nagranie telefonem i nie do końca wszystko wyraźnie słychać, trzeba pogłośnić dość sporo i się wsłuchać. Co Wy na to ?