Odp: Przerwane wypalanie DPF.
Masz suchego DPFa więc aż tak bardzo mu to nie przeszkadza. Żeby dopalanie się uruchomiło to silnik musi mieć odpowiednią temperaturę a w baku musi znajdować się jakaś tam minimalna ilość paliwa. Nie przejmuj się.
Żeby zobrazować co mogło się stać to można opisać to tak: czujnik zasadzenia podaje wartość w % jakiegoś progu wyznaczonego przez Forda. Jeżeli wartość zasadzenia osiągnie 80% tego współczynnika i zostaną spełnione pozostałe warunki (znane tylko Fordowi, jazda 20' po autostradzie w celu wymuszenia to mit) to rozpoczyna się dopalanie. Popmpa paliwa rozpoczyna podawanie do świecy żarowej znajdującej się tuż przed DPFem. Tam paliwo podgrzane do 600+C zamienia się w gorącą parę podnosząc temperaturę spalin. Jeśli spaliny mają odpowiednio wysoką temperaturę to dopalają sadzę zajdującą się w filtrze. Proces zachodzi od razu więc widać na odczytach z czujników jak zasadzenie spada. Jeżeli założymy że typowe dopalanie trwa 20' i obniża wartość tego odczytu z 80% do 10% to przez 10' mogło spaść powiedzmy do 45%. Zgasiłeś? Trudno. Jak kolejny raz złapie 80% to rozpocznie się od nowa. Nie ma konsekwencji poza tym, że wydech był mega gorący i się chłodził na szybko. Przegrzany szybciej łapie rudą. W zasadzie tyle z konsekwencji.
PS To tyczy się DW10C/DW12C, które mają suche DPFy. W DW10/DW12 (przedlift) jest zupełnie inaczej. Tam przerwanie to jednak kicha bo paliwo ściekające po ściankach cylindrów spływa do miski i rozrzedza olej a ten z kolei traci właściwości smarne. Jednym słowem może zrobić się duże kuku.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko  reszta się nie doczekała
|