Dokładnie. Dyskusja przewijała się tysiąc razy po internetach. Czy lepiej mieć ze sobą te wszystkie apteczki, trójkąty, gaśnice, zapasowe żarówki i bezpieczniki (nawet jak samemu zmienić jest niemożliwe, bo trza zdjąć zderzak) i kamizelki odblaskowe i w razie W pokazać to policajowi na Słowacji, czy też nie mieć tego wszystkiego i po zatrzymaniu w nocy o północy, w drodze np. na południe EU, tłumaczyć temu policajowi tą konwencję wiedeńską?
Ja wybrałem rozwiązanie pierwsze.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.