Może być ale nie musi. Łożysko amortyzatora kiedy się kończy najczęściej skrzypi jak stara szafa (miałem tak w c-maxie - i dobrze to zapamiętałem bo była to jedyna awaria przez 6 lat użytkowania maxa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) Kiedy jest już mocno zużyte może dawać taki efekt, że kierownica nie kręci się płynnie tylko z oporem i "skokowo" - nie wiem jak to nazwać). U mnie łożysko skrzypiało głośno ale pomimo tego okazało się, że nie było w złym stanie. Wymienić warto łącznie z poduszką amortyzatora i odbojnikiem - kaszt niewielki a jak już rozkręcone ustrojstwo to szkoda montować stare części.
Ja przy okazji tego łożyska miałem ubaw ponieważ diagnosta przyszedł ze stetoskopem (prawie jak dr House) i osłuchiwał kielich
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - ale widać metoda dobra bo skuteczna.