Te wężyki z czasem nieco parcieją i tracą własności sprężyste - może to jest przyczyną zsuwania się z króćca.
Nie bardzo można je przyciąć, bo zakończenia fabrycznie są pogrubione. Na odcinku od filtra do elektrozaworów w zasadzie nie ma podciśnienia, to że wężyk się zsuwa nie ma żadnego związku z działaniem układu podciśnienia.
Cytat:
|
wciskam pedał gazu i samochód ma chwilkę zastanowienia, potem wyrywa do przodu.
|
Moim zdaniem opóźniona reakcja silnika na depnięcie z wolnych obrotów, nie ma związku z vgt turbiny - no chyba że stoi zaklinowane cały czas w pozycji dla mocy maksymalnej silnika. Wtedy jest marniutki dół, powyżej 2800 zaczyna iść jak Bóg przykazał...
Przy wolnych obrotach podawane jest na gruchę maksymalne podciśnienie, sztanga powinna być wtedy maksymalnie wciągnięta do gruchy - łatwo jest ręką sprawdzić, czy jeszcze można ją nieco dopchnąć (nie powinno się dać). Takie ustawienie vgt jest optymalne dla wejścia turbiny na maksymalne obroty - więc tu opóźnienia nie ma. Ja mam ten sam problem co ty - nie bardzo wiem co jest przyczyną. Zmieniałem już nawet soft, jeździłem z laptopem IDS-a na kolanach z kumatym diagnostą sprawdzając parametry układu doładowania i paliwowego w trybie rzeczywistym, wszystko wygląda cacy, a silnik na depnięcie reaguje nadal z opóźnieniem.
Przyzwyczaiłem się...