Odp: Montaż haka w kombi - jak to robi serwis
Montaż haka to raczej bez zderzaka się odbywa chociaż cholera ich wie.
W zasadzie to mi nawet wielkość dziury nie przeszkadza. W sumie i tak od spodu.
Jednak samo wykonanie otworu zakrawa na ironię. Brzeszczotem z Castoramy to cieli?
Kanty, zadrapania i inne takie. Nawet pilnikiem nie zjechał z grubsza kantu po cięciu.
Może nawalony był? Ja też kiedyś po pijaku hak montowałem to cięcie mi "trochę" nie wyszło.
Żądaj nowego zderzaka. Taka moja opinia.
Na oko to by Ci pan Józio z pierwszego lepszego warsztatu wyciął.
|