Cytat:
|
Witam,
Chcialbym odgrzac kotleta bo objawy podobne ale caly czas "nie pali".
Pacjent to MK4 2.0TDC z 2009 roku.
Pewnego poranka powiedzial ze nie odpali i zaczela sie nierowna walka:
Akumulator naladowany, 2 kluczyki sprawdzone, rozrusznik nowy (kreci jak wymusze na przekazniku R1), przekazniki pozamieniane i bezpieczniki tez sprawdzone.
Caly czas sa bledy:
P2505 - ECM/PCM Power Input Signal
oraz
P0A09 - DC/DC Converter Status Circuit Low Input
PCM wybebeszony i napiecie dostaje (na T2-G4 i T3-C3) takie same jak jest aktualnie na akumulatorze 12.4V, masa wszedzie sprawdzona i poprawiona.
Wtyczki do PCM wyczyszczone.
PCM wizualnie hermetycznie zamkniety chociaz podczas wyciagania w obudowie bylo troche wody i kable byly wilgotne. Pozniej PCM siedzial dzien w domu na kaloryferze.
Gruba wiazka idaca z PCM na zagieciu sprawdzona i kilka kabli poprawionych bo w palcach sie rozlecialy!
Niestety samochod caly czas nie chce odpalic ;-(
Czy macie jeszcze jakies pomysly co sprawdzic/naprawic?
Dziekuje i pozdrawiam,
|
Miałem taką samą awarię zaraz po poskładaniu naprawionych kabli w wiązce głównej, wsiadam do auta odpalam a tam cisza....... żadnych kontrolek itd. podłączyłem forscan i takie same błędy jak kolega.... tragedia szukałem w bezpiecznikach nawet jak to kolega stwierdził w wiązce OBD, komputer dostawał stałe zasilanie, załamka,..... sprawdzałem przejścia z wtyczek PCM do skrzynki i znalazłem jeden który nie miał przejścia-http://forum.fordclubpolska.org/images/icons/icon4.gif !!!zółto niebieski!!!
http://forum.fordclubpolska.org/images/icons/icon4.gif dochodził w wtyczki T1 pozycja bodajże C3 do środkowego przekażnika,
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
wymiana na nowy i bum auto żyje...!!!!