Cytat:
Ja przejechałem ok 13 kkm po wymianie,
@ Rothmans
z 8 kkm zanim się powykręcały. Co nie zmienia faktu, że były za słabo dokrecone i od drgań stało się co się stało.
|
A może jest tak, że serwisy nie instalują filtrów z logo producenta ale dopuszczalne zamienniki? Ale liczą pewnie jak za części oryginalne
Bump:
Cytat:
Wracając do tematu ubytku płynów to z płynem hamulcowym było wszystko ok... Po prostu jest on tak przeźroczysty, że nawet z odległości kilkudziesięciu centymetrów wydawało mi się, że go nie ma...
Także fałszywy alarm i przepraszam Panowie za zamieszanie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Za to do chłodnicy dolałem już 400ml.
I tu pytanie : jak to jest z tymi płynami ? Ja kupiłem koncentrat forda i rozrobiłem z wodą demineralizowaną.
Początkowo chciałem kupić płyn do chłodnicy w sklepie motoryzacyjnym , ale gość stwierdził, że "ten chyba będzie ok" i wybrał jakiś na chybił trafił z półki - stwierdziłem, że nie kupię. No to pytam znajomych - "byle ten sam kolor" . Lektura internetu - "kolor nie ma znaczenia" . Telefon z ciekawości do ASO - " chyba różowy będzie ok..."
Jak to w końcu jest Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Mnie zawsze uczono, że ubytki płynu chłodzacego uzupełnia się woda demineralizowaną. Wytłumaczenie: ubytki płynu następują wskutek parowania, a paruje woda, natomiast pozostałe substancje pozostają i zatężają się. Kwestia, czy płyn po dodaniu wody nie jest za "cienki" - sprawdza się testerem, czy osiąga wymaganą temperaturę zamarzania. Jeśli nie, to całość płynu do wymiany. Oczywiście dotyczy to ubytku przez parowanie, ale rozumiem, że wycieków ani znaczącego wzrostu poziomu oleju nie zaobserwowano.