Cytat:
|
Niech się wykręci podczas wyprzedzania na przeciwległym pasie. Silnik traci moc bo spada ciśnienie oleju, olej zalewa klocki i tarcze a dalej wyobraźnia podsuwa czarny scenariusz...
|
Spokojnie, nawet jak zleci caly olej to auto nie stanie jak wryte, najpierw zrobi Ci sie choinka na zegarach - brak cisnienia oleju, zbyt niski poziom oleju, auto pewnie samo zredukuje moc albo komputer zgasi silnik, jesli nie a uprzemy się jechać dalej to skoczy temperatura i zaczną walić panewki, turbo się zatrze z braku smarowania i w lusterku zobaczysz dużo dymu, później auto zacznie zdecydowanie zwalniac aż się zatrzyma na amen. Całość zajęła by najmniej kilka kilometrów.
Na youtube jest od groma filmów z testów jazdy bez oleju.
Widziałem kiedyś test ceramizerów, naniesli to cudo na części silnika, zlali olej i na sucho zrobili kilkaset km. Na ile jest to wiarygodne nie umiem powiedziec... olej nie tylko smaruje ale tez chlodzi elementy, każda z tych prób jednoznacznie kończy się nieodwracalnym zniszczeniem silnika.
Miałem w dwóch autach awarię utraty całego oleju, raz zimą w starym golfie przy -20 zamarzła odma, wzrosło ciśnienie w skrzyni korbowej i wywaliło cały olej przez uszczelkę wału korbowego, za drugim razem na autostradzie w peugeocie 1.4 benzyna nieszczelna miska olejowa, w obu przypadkach od razu zgasilem silnik jak tylko pojawiła sie kontrolka niskiego ciśnienia oleju i po usunięciu przyczyn silnik jeździł dalej bez zadnej szkody. Po mimo zapalenia sie kontrolek jedno i drugie auto jechało normalnie, gdyby nie alarm, nie sposób w pierwszej chwili zauważyć, ze cos jest nie tak. Pewnie po chwili uslyszalbym, ale byloby juz po ptakach....