Nie, stołeczna W-wa jest płaska jak stół.
Nie wiem gdzie błądzę ten film przedstawia dokładnie delikatne muskanie o gaz, ale o to właśnie chodzi - albo bez gazu, albo z takim bardzo delikatnym. Tak naprawdę kluczem jest tak naprawdę technika puszczania sprzęgła z wyczuciem, a gazem tylko "ułatwiamy" bądź sobie "utrudniamy". Uwierz, biegi potrafię zmieniać tylko w focusie trzeba się bardziej ceregielić (powtarzam w 1.5 mk3 z 1.6 już wiem, że tego problemu nie ma chyba, że przebieg zrobił swoje), a miałem z wieloma autami do czynienia i tego nie zaobserwowałem, a tu jednak. Zresztą za dużo jest podobnych opinii więc coś musi być na rzeczy. Zaczyna mi to przypominać wątek z subaru gdzie podobno klienci też nie potrafili używać sprzęgła, a był babol od strony producenta. Ale w focusie da się żyć tyle, że trzeba dostosować styl na bardziej "grzeczniejszy", a w subaraku robiło się drogo.
A pod górę na światłach stosuję ręczny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. o taki żarcik bez urazy. Oczywiście gaz dodaje się, ale gdy ruszasz pod górkę i jest to wymuszone tą górką, ale gdy jesteś rozpędzony to czy z gazem czy bez to nie ma znaczenia jeżeli już faktycznie trzeba wbić wyższy bieg. Liczą się obroty przy których nastąpi ta zmiana, bo jak za nisko to się zadławi i tyle więc gazem na pół sprzęgle tylko można się już wtedy ratować. Ale robi się już OT więc myślę, że tej górki nie ma co ciągnąć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak czy siak w normalnych warunkach wbijając na wyższy bieg czy dodasz gaz czy nie - jest to ryba. Liczy się sprzęgło jak jest puszczane bo ten gaz poza lepszym wyjściem auta niczego nie daje,a dużo można zepsuć, gdy się przeholuje, a plus jest w redukcji, gdzie inne elementy są lepiej dopasowane i zalecana jest taka technika.
A tu artykuł gdzie można sobie poczytać:
http://www.technikajazdy.info/nauka-...zmiana-biegow/
A gdy ktoś miał by dalej wątpliwości i było by większe zainteresowanie co do prawidłowego wrzucania biegów to mogę zrobić skany paru książek, gdzie znani rajdowcy czy mechanicy wypowiadają się jak to należy robić (w zależności na osiągi czy trwałość elementów). Na tym opieram moją technikę jazdy, którą tu przytaczam i stosuję od wielu lat z powodzeniem i na koncie nie mam ani jednak upalonego sprzęgła czy rozwalonej skrzyni, ale z reguły jeździłem japońcami więc i trwałość robiła też swoje. Zobaczymy jak będzie z fordem z którym obcuję po raz pierwszy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.