Ja dzisiaj złapałem mojego jak wypala. Usłyszałem basowy dźwięk na wysokości fotela kierowcy, jakby była dziura w tłumiku. Na początku myślałem, że będzie naprawa, ale przypomniałem sobie, co tu niektórzy pisali i skojarzyłem z dpf. Rzeczywiście, spalanie po wciśnięciu sprzęgła było 2-3 litry. Trzymałem sprzęgło tylko chwilę, bo od razu ruszyłem na 3 tys obrotów i po około 2-3 km wszystko się uspokoiło i spalanie na luzie spadło do zwykłych 0.7. Jechałem jakieś 50 km/h, bo droga była akurat fatalna. Jakoś poszło
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Przydałaby się ta nieszczęsna kontrolka wypalania dpf.