Mało prawdopodobne aby padły dwa silniczki na raz. Stawiam na element wspólny czyli pokrętło z włącznikiem świateł czy wtyczkę w niego wpiętą.
Weź miernik i poszukaj. Aż tak dużo tych kabli nie ma przy reflektorze. Znajdź masę. Ustaw pokrętło na 4 i szukaj gdzie będzie koło 2 V.
Generalnie w ten sam sposób można by sprawdzić samo pokrętło. To nic innego jak potencjometr. Jak działa, między jakimiś pinami będzie się zmieniała oporność. Trzeba by tylko wiedzieć co gdzie wychodzi albo pobawić się trochę z miernikiem i samemu znaleźć.
Brak dojścia do silniczka w lampie to już fordowski kretynizm
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.