Cytat:
|
Dopóki kolega jeździ po tych samych drogach co ja, moje dzieci i małżonka swoim 10-letnim autem z problemem "traci moc przy 170" to uważam, że mnie to oceniać właśnie i stąd ten pstryczek w nos. W takich dajmy na to Stanach takie zachowanie jest traktowane jako agresja drogowa i tępione z pełną premedytacją.
|
Daruj sobie takie dyrdymały - może kolega jeździ na niemieckich autostradach albo po torze, zresztą oceniać to się naucz swoją jazdę, a nie innych, bo nie ma nic gorszego od szeryfowania na drogach - z premedytacją to należy tępić nauczycieli twojego pokroju, bo właśnie takie zachowania budzą największą agresję....tyle, to nie jest zresztą wątek moralizatorski, a od rozwiązywania problemów z autem, a skoro samochód nie osiąga więcej niż 170 km/h to jest to właśnie problem techniczny, a nie problem z kierowcą...