Płyn chłodzący gdy robi się gorący zwiększa swoją objętość i to mocno. Jeżeli jest zimny to ma być bliżej min, gdy jest gorący ma być bliżej max. Jak uzupełnicie zimny płyn do poziomu max to w momencie gdy będzie gorąco prosicie się o kłopoty, bo może wam wywalić płyn przez zbiorniczek wyrównawczy. To jest inny problem niż u kolegi który pisał, że mu znikał płyn gorący podczas jazdy w Chorwacji !
Zobaczcie tu (tak tak wiem, że to bardzo "profi" źródło ale na szybko wykopałem):
http://magazynauto.interia.pl/porady...alo,nId,624856