Tak. Akcja tworzy reakcję.
Opowiem swoje doświadczenie z ostatniego weekendu, wyjazdu do zachodnich sąsiadów.
"Stoimy na światłach, przy okazji walcząc z ustawianiem navi. Nagle puka Helmut do okna. Otwieram, a on - przepraszam, u nas w Niemczech na zielonej strzałce jedziemy. Rozbawiła nas i jego sytuacja, podziękowaliśmy i jazda".
Nie wiem czy u nich taka kultura, czy może przestraszył się łysego gościa na polskich blachach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W PL zostałbym zwyzywany, obtrąbiony i może ktoś dostał by w papkę