Witam
Mam dosyć nietypowy problem.
Pękła mi połowa paska wieloklinowego i urwała kable wraz z wtyczką od czujnika położenia wału korbowego. Wtyczka zniknęła; pozostały jedynie 3 gołe kable, czujnik wygląda na nieuszkodzony. Generalnie samochód wtedy zdechł i wrócił na holu.
Chciałem ze szrotu zdobyć pasującą wtyczkę, zamocować w niej odpowiednia kable i podłączyć do czujnika,niestety obdzwoniłem okoliczne złomowce i nikt nie ma tego na stanie.
Więc tu zaczynają się schody, próbuję lutować bezpośrednio do pinów w czujniku.
Ze schematów elektrycznych wiem, które kable są jakie tzn 1.zero 2.sygnał 3.+5V. w tej kolejności tylko nie wiem czy od prawej czy od lewej w stosunku do czujnika (nie mam nieuszkodzonej wtyczki z kablami do porównania). Kabel 2 jest po środku więc nie ma problemu ale nie wiem czy trafię za pierwszym razem z kablami 1 i 3.
Moje pytanie brzmi, czy jeżeli czujnik (w naszym wypadku halla) dostanie napięcie 5V tam gdzie spodziewa się "0" i odwrotnie to ulegnie uszkodzeniu, czy będę miał drugą szansę na zamianę kabli 1 i 3?
Ewentualnie może ktoś ma zdjęcie z wtyczką położenia wału korbowego na której widać kolorki kabli?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.