Odp: Jak poradzić sobie z agresywnym szeryfem?
Kolejnych wywodów na temat preferencji motoryzacyjnych użytkowników z zanikiem zdolności intelektualnych, przy jednoczesnym wzroście masy mięśniowej, zwyczjnie nie zniosę. Robicie se jaja, czy co? Co ma wspólnego polityka, mohery, POPISowe rozterki półtuska, kaczora, czy ojca dyrektora, do zachowania na drodze? Równie dobrze możecie prowadzić dyskusję na temat wpływu fazy księżyca na czas reakcji kierowców z odmienną orientacją seksualną, bądź też podjąć próbę wyjaśnienia zwiększonego ryzyka wyłysienia przez użytkowników kabrioletów, itp.
P.S. Więcej tematów nie podeślę z obawy, że zechcecie je rozwinąć...
__________________
§23
|