Hmm... ja jestem raczej cierpliwy i unikam zaostrzania sytuacji - puściłbym mu awaryjne i tyle.
Mój "najcięższy" przypadek... jadę z dzieciakami do szkoły, widzę wolne miejsce i gościa jadącego z tyłu to daję kierunek wcześniej (tak z cztery auta przed wolnym miejscem), zwalniam, zatrzymuję się i wsteczny - a gość podjeżdża mi pod zderzak i klakson
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - myślę, może nie wiedział, że chcę cofać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Facet się nie wycofuje ani nie omija bokiem... myślę, nie będę czekał na niego, widzę, że za dwa miejsca znowu wolne więc podjeżdżam dalej znów na kierunkowskazie... a gość to samo... i tak dwa razy jeszcze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Skończyło się tak, że dojechałem do skrzyżowania i widząc, że facet ma lewy kierunek skręciłem w prawo i tam zaparkowałem... 40 metrów dalej do szkoły, ale bez zbędnych nerwów (okazywanych dzieciom) - bo gość w myślach dostał ode mnie parę epitetów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niestety nigdy nie wiemy kto siedzi w drugim aucie i jak zareaguje... więc wolę być wstrzemięźliwy i mieć poczucie panowania nad sytuacją - po co straszyć dzieci i się nakręcać - czasami naprawdę lepiej odpuścić i mieć spokój.
Pozdrawiam i więcej uprzejmości na drodze życzę - od nas
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. dla innych i dla nas
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. od innych
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.