dziś zrobiłem taki mały test. Mianowice wpakowałem do auta mojego starego suba tzn tego dużego CLARIONa. Jakoś ciągle mam wrażenie że ten HERTZ nie schodzi tak nisko z basem a CLARION na prawdę targał autem. Okazało się, że CLARION w MKV nie grał tak samo jak w MKIV. Może faktycznie tak jak pisał kaan1, Ford i SONY wspólnie coś kombinowali. U mnie dochodzi jeszcze jeden element tzn ja mam sedana i to też może w jakiś sposób wpływać na muzę w aucie. W każdym razie potężny CLARION nie robił w MKV tego co robił w MKIV. U mnie jest tak, że jak puszczam bardzo głośno muzę, to przednie głośniki tak dają czadu, że mało co słyszę tył. Mimo, że mam głośno to przód nie jest zniekształcony a drzwi nie trzeszczą. Jest super. Jak podkręciłem na wzmacniaczu samego suba (tego Clariona) to zaczął okrutnie dudnić i to tak, że zaburzał normalny odsłuch audio. Tu pojawiła się jego siła ale w kompletnie nieprzydatny sposób. W normalnych zakresach pracy nie mam wyraźnej różnicy pomiędzy ogromnym Clarionem a obecnym nieco mniejszym HERTZem - mniejszym w sensie skrzyni, bo głośnik w obu ma 30cm średnicy. Może gdybym miał kombi lub HB ten Clarion zagrałby tak jak w MKIV. Tak czy inaczej, podsumowując MKV jest zupełnie inny akustycznie. Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Ja osobiście wolałbym bardzo niski bas. Tego w MKV (przynajmniej w hybrydzie) nie osiągnę. Nie znaczy to że auto basu nie ma. Ma i to całkiem ok o czym pisałem wczoraj. Wiadomo, że nie mogę się równać z chłopakami w E36, Golf III tudzież Calibra na osiedlu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ale uważam, że jest zadowalająco. No i efekt sali koncertowej w MKV jest rewelacyjny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.